NBA

Amerykańska koszykówka ma to coś w sobie, co nas do niej przyciąga, aczkolwiek i tak to już nie jest to samo, co w latach dziewięćdziesiątych. Wtedy grały same wielkie postaci jak Jordan, Malone czy Rodman. Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej, a to wszystko przez to, że w NBA najpierw zaczyna się rozmowę od kasy. Zawodnik, który ma osiemnaście lat nie musi się wykazywać. On na dzień dobry otrzymuje kontrakt na dziesiątki milionów dolarów. To naprawdę nie jest najlepsze rozwiązanie, bo taki człowiek nie ma żadnej motywacji. Po co ma się teraz pokazywać skoro z tymi pieniędzmi jest ustawiony do końca życia? Dawniej najpierw było granie, a dopiero w następnych sezonach można było liczyć na duże pieniądze. Michael Jordan dostawał po kilka milionów na sezon zanim dostać trzydzieści milionów, a młodzi zawodnicy dostają od razu takie pieniądze. Skutkiem, czego jest coraz niższy poziom gry. Widać to najlepiej na mistrzostwach świata w koszykówce gdzie amerykanie, którzy dawniej wygrywali wszystko mają z tym ogromne problemy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>