Według najnowszych badań duża część polskiego społeczeństwa ma problem z napiętymi mięśniami. Bywa, że stres oraz przewlekły stres spinają nasze mięśnie permanentnie – a my nie mamy o tym pojęcia, biorąc postawę ciała za prawidłową. W takim stanie nie da się funkcjonować zbyt długo, dlatego co jakiś czas zaczynamy się uskarżać, a to na nieustanne migreny, na ból karku, drętwiejące ręce czy trudności ze wstawaniem. Jak sobie pomóc w takim wypadku? Doraźnym rozwiązaniem jest masaż. Istnieje wiele typów masaży, od relaksacyjnych, przez tajskie czy sportowe, aż po lecznicze. Jakie są korzyści regularnego chodzenia na masaże

Obniżenie poziomu kortyzolu i relaks

To właśnie kortyzol, nazywany potocznie hormonem stresu, jest odpowiedzialny za trzymanie mięśni w napięciu. Ten hormon niegdyś był nam potrzebny w ekstremalnych sytuacjach – przygotowywał ciało do nagłej ucieczki i walki o własne życie. Razem z adrenaliną, kortyzol sprawia, że niepozornie słaby człowiek potrafi dokonywać spektakularnych dokonań, np. podnieść samochód i wyciągnąć spod niego ofiarę wypadku czy odebrać poród w środku lasu. Długotrwałe działanie kortyzolu ma jednak negatywny wpływ na organizm, niezwykle wyczerpuje. Co więcej, udowodniono, że osoby mające długotrwale podwyższony poziom tego hormonu we krwi, częściej cierpią na depresję lub nerwice lękowe. Co ma do tego masaż? Jeden z eksperymentów przeprowadzany w Wielkiej Brytanii dowiódł, że już dwie 45-minutowe sesje masażu klasycznego lub relaksacyjnego w tygodniu skutecznie obniżają poziom kortyzolu we krwi. Podwyższył się natomiast m.in. poziom serotoniny, hormonu szczęścia, który łagodzi ból i rozluźnia mięśnie, dzięki czemu człowiek nie ma problemów z zasypianiem czy regeneracją.

Działanie lecznicze masażu

Nie bez powodu masaże są przepisywane osobom cierpiącym na schorzenia kręgosłupa czy tym, którzy dochodzą do siebie po kontuzji. Masaże mają istotny wpływ w ortopedii i rehabilitacji. Działają na zasadzie leczenia wspomagającego lub leczenia zachowawczego – ale tutaj konieczna jest regularność. Przede wszystkim masaże błyskawicznie przyspieszają ukrwienie, co sprawia, że komórki szybciej się regenerują i reagują na działanie substancji wspomagających (np. końskiej maści rozgrzewającej, aktywowania właściwości olei czy maści). Lepsze ukrwienie to także lepsze dotlenienie komórek, co prowadzi do mniejszych obrzęków i lekkości. Masaże doskonale poprawiają kondycję mięśni i jędrność skóry. Można wymieniać wręcz same plusy! Co więcej – to też świetne uzupełnienie do diety odchudzającej i ćwiczeń spalających tłuszcz. O cellulicie już nie wspominając…

Gdzie chodzić na masaże? Jak się do nich przygotować?

Gabinetów z masażem jest obecnie pod dostatkiem – w Polsce zapanowało na tym punkcie istne szaleństwo. Przede wszystkim należy zastanowić się, z jakiego powodu chcemy się udać na masaż. Czy chodzi o zabieg typowo pielęgnacyjny, np. z peelingiem lub kąpielą czekoladową, czy stricte leczniczy i rehabilitacyjny? Do drugiego rodzaju masaży zdecydowanie polecamy poradnie ortopedyczne i profesjonalne gabinety masażu. Uwaga – masaż leczniczy może boleć, polega on bowiem na działaniu w obrębie chorego miejsca, by zmusić tkanki do szybszej regeneracji. Czasem masaże lecznicze i rehabilitacja nie są przyjemne, ale po takiej sesji czuje się ogromną ulgę i ukojenie. A jak przygotować się do takiego masażu? Warto wcześniej zadbać o higienę osobistą oraz ubrać wygodne ubrania, przez które nie będziemy się przejmować, że ubrudzą się olejem lub innymi substancjami używanymi do masażu. Jak już wspomnieliśmy, żeby zobaczyć wyraźne efekty dobrodziejstw masażu trzeba na nie chodzić regularnie, ale już pierwsza sesja przyniesie ulgę i rozluźnienie. Warto spróbować.