Granie w koszykówkę

Wszyscy moi koledzy odkąd pamiętam zawsze chcieli grać w tak zwaną „nogę” i nigdy nie miałem towarzysza do rzucania piłką w kierunku zawieszonego kosza. Przez taki stan rzeczy na boisko do koszykówki chodziłem sam i w pojedynkę trenowałem wsady i rzuty za trzy punkty. Pewnego razu gdy samotnie bawiłem się piłką podeszło do mnie dwóch gości, którzy zaproponowali mi wspólną grę na co bez chwili zastanowienia od razu się zgodziłem. W końcu miałem kompanów do dzielenia swojej pasji. Pograliśmy wtedy z jakieś dwie godziny zanim rozeszliśmy się do domów, oczywiście wcześniej wymieniliśmy się numerami telefonów i ustawiliśmy się na kolejny mecz. To było to, dzięki naszym spotkaniom rozwinąłem swoje umiejętności i poznałem jeszcze więcej ludzi, którzy podobnie jak ja lubili grać w kosza. Bardzo szybko zmieniłem swoje dotychczasowe towarzystwo na to z płyty boiska ponieważ częściej się z nimi spotykałem i siłą rzeczy zacząłem coraz bardziej odstawać od swoich osiedlowych rówieśników, którzy gadali tylko i wyłącznie o piłdze nożnej. Obecnie gram w drużynie koszykarskiej i poświęcam temu każdą wolną chwilę, ostatnio nawet udało nam się zdobyć drugie miejsce w wojewódzkim turnieju co dało nam pewnien rozgłos w okolicy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>